czwartek, 15 grudnia 2011

Facet

„Mówię Ci, nie przejmuj się, wszyscy faceci są tacy sami”. Ze niby wszyscy faceci są tacy sami. Może. Płeć piękną też charakteryzuje wiele podobieństw. Tak czy inaczej nie uważam się za takiego. Nie uważam też że druga strona jest szablonowa. Myślę że problem jest w spojrzeniu,  zrozumieniu, ewentualnie w szerokopojętym lenistwie. Czy nie patrzymy i staramy się dostrzec tylko tego co wygodne? Głębiej spojrzeć jest cholernie ciężko. No bo po co się wysilać. Sam mam z tym problem. Już mi się przestaje chcieć. Co nie oznacza że się poddałem. Bo warto. Ale wydaje mi sie że najbardziej warto zacząć od samego początku. Od siebie. Takie tam przemyślenia gorączkującego faceta. A z zupełnie innej beczki – niemiłosiernie wkurza mnie sztuka obwiniania całego świata za smutek bez próby dotarcia do jego korzeni które przeważnie tkwią w nas samych. Wszystko jest w nas. Ale można. Oczywiście że można. Tak można obwiniać jak i się wkurzać.  c'est la vie

2 komentarze:

  1. aj aj perfekcyjnie ujęte, o tej winie ;] Każdy jest kowalem własnego losu, o świat to nam sprzyja, a nie odwrotnie - (biorąc naturalnie pod uwagę granicę błędu)

    a uogólniamy - i my i wy, by się poczuć choć trochę lepiej, by móc dac wyraz temu całemu niezrozumieniu między płciami ;] szczerze jednak uważam, że to zupełnie nieszkodliwe jest; takie tam gadanie

    pzdr Zośka

    OdpowiedzUsuń
  2. A wystarczy po prostu się lubić, szanować i cieszyć swoim towarzystwem, wtedy różnice płci będą dodatkową atrakcją a nie utrudnieniem ;) tak se myślę..

    OdpowiedzUsuń