Pękło. Coś sie zmieniło. Coś nowego. Coś...spokojnego. Rozumiem....rozumiem? Rozumiem! Na pewno czuje. Na pewno sie usmiecham. Na pewno jestem. Na pewno wiem. Na pewno pamietam. Na pewno ... Znam. A jednoczesnie nie....czy to wspomnienie czy marzenie....na pewno dążenie. Na pewno pragnienie. Na pewno spokoj.
I znowu to uczucie....wiem co mam robic. Juz wiem. Jade do domu...a potem wroce.
Coś sie zbliża
Powoli.
Wszystko ma swoj takt. Poczatek. Etap. Krok. Powoli... Juz niedlugo pozbieram mysli. Czuje jak to sie zbliza.
Ile jeszcze we mnie wiary... W chuj :)
Obezwladniajaca sila dnia...w tym narodowej pasztetowej.
Wlosy dyndajace na ekranie...heheheh...co sie patrzysz :)p
Kurwa jest moj! :)p :)p ...spieprzaj (czule:) ...ciule (papieskim slangiem)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz