A chciałabym zauważyć, że butelka to była jedna a nie w liczbie mnogiej, a mordki to nie mordki tylko nasze piękne twarzyczki, a w ogóle to kolega coś obiecywał że się z wordem pogodzi, więc czekamy, czekamy, no, biegusiem ;)
Potwierdzam, butelki były co najmniej dwie, choć mój stan na to nie wskazywał. Wskazywał na jakieś cztery. Znajdźmy dobrą stronę sytuacji - jestem bardzo ekonomiczna ;)
Bosz, toż to relacja na żywo :D
OdpowiedzUsuńNice ;)
OdpowiedzUsuńAle one się wcale nie walały, te tosty :P
Bez kompromitujących filmików na jutubie się nie liczy ;)
OdpowiedzUsuńA chciałabym zauważyć, że butelka to była jedna a nie w liczbie mnogiej, a mordki to nie mordki tylko nasze piękne twarzyczki, a w ogóle to kolega coś obiecywał że się z wordem pogodzi, więc czekamy, czekamy, no, biegusiem ;)
OdpowiedzUsuńDwie butelki były, druga doszła, kiedy paliłaś ;P
OdpowiedzUsuńPotwierdzam, butelki były co najmniej dwie, choć mój stan na to nie wskazywał. Wskazywał na jakieś cztery. Znajdźmy dobrą stronę sytuacji - jestem bardzo ekonomiczna ;)
OdpowiedzUsuńDobrze było ;)
OdpowiedzUsuńTrzeba powtórzyć :) w szerszym gronie
A kto by chciał grono poszerzać?
OdpowiedzUsuńBo ja ogólnie to bardzo tak i jak najbardziej oraz anytime ale jednak jestem ciekawa ;)
Nie mów, że anytime, bo się okaże, że dziś na 14 ;P
OdpowiedzUsuń